×
manifest wystawy artyści kontakt archiwum o nas

Galeria Sztuki Nowy Warzywniak
działa w ramach Fundacji Wspólnota Gdańska.
Jesteśmy Organizacją Pożytku Publicznego.
Wesprzyj kulturę i sztukę przekazując 1% podatku:
KRS 000286430

2019.04.15 - 2019.06.28, 11:00-20:00
wernisaż / 15 kwietnia 2019 / 19:00

JANUSZ DEMBOWSKI

Janusz Mirosław Dembowski (1953) - rzeźbiarz, malarz, rysownik, poeta,…
Jest absolwentem PWSSP (obecnie ASP) w Gdańsku (dyplom w 1980). Wcześniej uczył się w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych Im. Antoniego Kenara w Zakopanem (1969-1974). Od 1988 tworzy w swojej pracowni przy ul. Mariackiej w Gdańsku. W sezonie letnim pracownia jest otwarta dla mieszkańców i gości Gdańska. Jest artystą bardzo aktywnym; bierze udział w licznych plenerach i spotkaniach artystycznych. W ciągu ponad 40 lat pracy twórczej stworzył wiele monumentalnych form rzeźbiarskich, realizacji na potrzeby teatrów, witraży, itp. Wystawiał swoje prace w Polsce i za granicą, m.in. w Holandii i we Francji. Był nagradzany, m.in. Nagrodą Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego (2018), Medalem Marszałka Województwa Pomorskiego (2018). Jego podstawowymi materiałami są kamień i czarny dąb, często wydobywany z gdańskich wód. Mówi o sobie, że jest artystą archeologiem „Jestem archeologiem - wydobywam na powierzchnię zapomniane, zdawać by się mogło minione, zaprzeszłe, ale jakże aktualne – wszechobecne. Wydobyć – zapisać – przekazać innym – oto cel archeologa-artysty”.

Janusz Dembowski / O KAMIENIACH
Kamienie wymuszają na mnie podejście formalno-rzeźbiarskie. Rzeźbiąc „twarz” chcę sprowokować myślenie patrzącego – skierować je na temat człowieka, spraw z nim związanych, a nie na opis głowy, jako części anatomicznej. Kamień to nie tylko surowiec. Toczony przez tysiące lat, wyklepywany przez czas, jest już zapisem, z takiego podejścia wyłania się wartość wolna, wręcz kosmiczna. Te kamienie (opracowane, wyrzeźbione), to moje księżyce, planety – obiekty, które unoszą, przenoszą w krainy nie dające się oszacować tak przestrzennie (trójwymiarowo), jak i czasowo. Zdają się mówić o sferze ducha, energii, spowalniając nas (mnie), wprowadzają w kontemplację, medytację w sprawy ducha... W ponad-czas... W ponad-przestrzeń...

wtulić kamień w ramiona drzewa.
przytulić kamienną twarz
do tysiącletniego dębu.
wtulić,
przytulić,
to
połączyć
dwa żywioły,
dwa pierwiastki.
siedzisz,
patrzysz zdumiony,
jak
naturalnie,
kamień
drzewo,
tworzą
całość
i
jak emanują
spokojem.


ożywić kamień,
przerwać milczenie,
pozostać w jego tożsamości,
skupieniu.
pozwolić sobie
na tyle, na ile,
umożliwia on sam,
ten
ponadczasowy milczek,
konkret,
a zarazem
medium,
które
sobą,
niesie
wszystko,
to
co
tajemne,
sekretne,
duchowe.




 
<< powrót