×
manifest wystawy artyści kontakt archiwum o nas
2018.04.16 - 2018.05.27, 10:00-22:00
wernisaż / 16 kwietnia 2018 / 19:00

INWIGILACJA

INWIGILACJA 
Dzisiejszy świat żyje na krawędzi między światem realnym a cyfrowym. Demokracja, rozumiana jako wspólnota ludzi o równych prawach jest w odwrocie. Rządy rozwijają tajne służby uzasadniając to walką z terroryzmem i dążeniem do zapewnienia większego bezpieczeństwa obywatelom. Właściciele mediów społecznościowych zgromadzili niewyobrażalne ilości danych i opracowali algorytmy umożliwiające im wpływ na miliony użytkowników internetu. Wykładniczy rozwój technologii sieciowych oraz wymiana informacji w czasie realnym w skali globalnej umożliwiają śledzenie każdego przez każdego. Nasza prywatność na naszych oczach przechodzi do przeszłości. Nic się nie ukryje. Wygoda i marzenie o bezpieczeństwie skłaniają ludzi do akceptowania takiej sytuacji i podporządkowywania się nowym tendencjom i regulacjom. Jednak, coraz więcej osób zadaje sobie pytania… Czy jesteśmy gotowi oddać swoją wolność, niezależność i prywatność za wygodne, łatwe życie? Czy rzeczywiście jesteśmy bezpieczniejsi pod okiem wszystko widzących i wszystko słyszących służb specjalnych? Może jest wręcz przeciwnie. Często służby nie chronią nas przed zagrożeniami, a dzięki wszechobecnej inwigilacji same stają się największym zagrożeniem. Przecież mogą być, i czasem są wykorzystywane przez aktualne władze państwowe do działań przeciwko obywatelom.

MARIUSZ OTTA O WYSTAWIE  
Wszystko zaczęło się od poszukiwania samoświadomości i odczuć dotyczących złudnej wolności, chęci uporządkowania natłoku chaotycznych myśli, szukania przebłysków i czystości widzenia w burzliwym świecie, wiecznie zamglonego umysłu. Odkrywaniu wewnętrznego świata, wszechstronnie mnie ograniczającego, aczkolwiek nie do końca, gdyż paradoksalnie, pozwalającego poczuć się całkowicie w nim wolnym. Otwierającego mnie na nowe, ciekawsze odbieranie rzeczywistości i pozwalającego na indywidualną formę wypowiedzi. Za pomocą rzeźb i rysunków staram się pokazać odbiorcy problem, który mnie nurtuje, zastanawia i dotyka. Tematem stworzonych prac jest nie tylko pokazanie ogólnie pojmowanej inwigilacji, jako tajnej obserwacji jednostki przez inwigilatorów (osoby, organizacje śledcze), czy zwrócenia uwagi na stan którym dławimy się odkąd istniejemy, a nasilający się wraz z postępem cywilizacyjnym i co raz większą chęcią władzy nad innymi poprzez wywieranie wpływu na ich podświadomość, pozbawiając decyzyjności przy podejmowanych wyborach, przedstawiając im wcześniej już wspomnianą złudną wolność, ale chęć sportretowania danego pojęcia/zjawiska, nadania mu pewniej anatomii, fizyczności; spersonifikowania i uprzedmiotowienia. W pracach staram się przedstawić relacje interpersonalne i społeczne, nacechowane niepokojem, poczuciem braku bezpieczeństwa. Szukam przyczyny i źródła społecznej akceptacji tzw. dopuszczalnej inwigilacji dla większego dobra. Zastanawiam się jakie zagrożenie niesie z sobą brak świadomości inwigilacyjnej względem wolności słowa, wyznania czy orientacji seksualnej. Zastanawiam się jaką formę i jakie cechy powinna obrać zmaterializowana i uosobiona inwigilacja, natomiast uprzedmiotowioną, dzielę na partycje i rozmontowuję na części pierwsze, tak by następnie móc opisać ją językiem plastycznym indywidualnym i charakterystycznym dla mnie. 

MARIUSZ OTTA. BIOGRAM
Urodził się w 1983 roku. Jest absolwentem Wydziału Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Dyplom [2010] w pracowni prof. Sławoja Ostrowskiego; aneks w pracowni prof. Teresy Klaman; praca pisemna "Portret Selektywny" pod kierunkiem dr Andrzeja  C. Leszczyńskiego. Mariusz Otta tworzy rzeźbę portretową i rysunki. Incydentalnie rzeźbi w piasku, w lodzie i kamieniu. Miał kilka wystaw indywidualnych w Gdańsku. Uczestniczył w wystawach zbiorowych w Polsce, Norwegii i Hiszpanii. Brał udział w plenerach rzeźbiarskich. Jego prace znajdują się w zbiorach prywatnych w Polsce i w Hiszpanii. Można je także oglądać w przestrzeni publicznej Gdańska, m.in. Jan Heweliusz w Parku Nadmorskim im. Ronalda Reagana, głowa lwa na Placu Kobzdeja i dwie rzeźby z drewna w Parku im. Jana Pawła II. 

MARIUSZ OTTA O SWOJEJ TWÓRCZOŚCI
Sztuka, którą tworzę nie ma być „wielka”. Odzwierciedla jedynie moje nieuporządkowane myśli zamykane w formach bądź ograniczane rozmiarem płaszczyzn. W pracach ukazuję siłę, ulotność, bezradność, tęsknotę i bezużyteczność. Zastanawiając się w tym wszystkim nad istotą piękna. Moje prace nie potrzebują tłumaczenia, jedynie odbiorcy o podobnej wrażliwości, potrafiącego utożsamić się z nimi, choć przez chwilę.

Nie jestem w stanie opisać, ile dzieje się w mojej głowie, gdy zabieram się do tworzenia. Nigdy nie wiem co jest przyczyną i jakie bodźce na mnie wpływają. Chwytam w dłonie długopisy, ołówki, glinę i pozwalam im zarejestrować moje myśli. Często zdarza się, że myśli są tak różne, tak rozproszone, a humor tak zmienny, że nie udaje mi się skończyć jednej pracy. Wtedy chwytam za kolejne płótno czy konstrukcję rzeźbiarską a tę rozpoczętą odkładam w kąt. W moich pracach Piękno walczy z Brzydotą, Brzydota walczy o to, by nazywano ją piękną. Słodycz walczy z Goryczą, a Siła z pierwotnymi słabościami. Rozproszenie mych myśli widoczne jest w każdej fazie tworzenia moich prac. Już w pierwszych chwilach, zaledwie szkicu koncepcyjnego. Być może dlatego używam elementów rozczłonkowanego portretu, powielam je i składam na nowo, bawiąc się w stwórcę poszukującego własnej drogi do istoty piękna.

PROF. SŁAWOJ OSTROWSKI O MARIUSZU OTTCIE
Indywidualista o dużej wyobraźni i ogromnych możliwościach, które musi sam w sobie odkryć. Woli odkrywać świat indywidualnie. Odgradza się swoją sztuką od innych, a przy tym jest towarzyski i kontaktowy. Skazany na ciężką pracę i wielkie sukcesy.




 

Recenzja / opinia

recenzent: Rafał Radwański

Twórczość plastyczna Mariusza Otty, to forma odkrywania i utrwalania świata wewnętrznego, istniejącego w kontraście do opresyjnej natury otaczającej rzeczywistości. Młodego artystę inspirują wszelkie zagrożenia dla naszej prywatności. Z potrzeby nadania im formy plastycznej powstały rzeźby i rysunki zaprezentowane w Galerii Sztuki Nowy Warzywniak / 03 znajdującej się w Oliwskim Ratuszu Kultury. Wystawa pod tytułem „Inwigilacja” odbyła się w dniach 16 kwietnia - 27 maja 2018 roku.
Ambicją artysty jest poszukiwanie wiedzy i prawdy o drugim człowieku i sobie samym. W drodze do samopoznania niczego nie ukrywa i nie udaje. Wymiernym efektem są prace emanujące intensywnością wizualnych i emocjonalnych doznań. Można odnieść wrażenie, że artysta pragnie uczynić odbiorcę powiernikiem osobistych przeżyć. Dominuje potrzeba podzielenia się przytłaczającym niepokojem i troską o stan ludzkiej kondycji w dobie wszechogarniającej inwigilacji. W swoich rysunkach Otta chętnie sięga po fragmenty enigmatycznych światów, kontrastowo niesprecyzowanych względem dominującej dyktatury werystycznie przedstawionego oka czy ucha. Zwracają uwagę zaskakujące formy i nienaturalne fizjonomie. Multiplikacja poszczególnych elementów anatomicznych służy budowaniu sugestywnego nastroju osaczenia i opresji. Tajemnicze postacie mierzą odbiorców wieloma parami oczu. Czy w takim świecie prywatność jest jeszcze możliwa? Prorocza wizja Georga Orwella ze słynnej książki „Rok 1984”: „We śnie czy na jawie, w pracy, podczas posiłków, w budynku czy na powietrzu, w kąpieli czy w łóżku - nie miałeś dokąd uciec. Nic nie było twoje oprócz tych kilku centymetrów sześciennych zamkniętych pod czaszką.” wydaje się korespondować także z pesymistyczną wymową rzeźb i rysunków Mariusza Otty. Charakterystyczny język twórczych komunikatów autora oliwskiej ekspozycji oparty jest na świadomej grze przeciwieństw. Artysta potrafi umiejętnie łączyć nowatorskie podejście z tradycją sztuki figuratywnej i portretowej. Kontestując potrzebę jednorodności formy i dążenie do harmonii pozostaje jednocześnie w kręgu klasycznego nurtu wypowiedzi plastycznej. W jego fascynacji brzydotą można dostrzec tęsknotę za pięknem. Poszukiwania te mają często charakter intuicyjny; glina czy ołówek stają się sposobem uwiecznienia aktualnego stanu emocji. Tajemnica tkwi zatem w duszy artysty; to w jego wyobraźni powstały te tak bardzo „osobne” i jednocześnie uniwersalne wizje.
Mariusz Otta jest absolwentem Wydziału Rzeźby ASP w Gdańsku. Dyplom uzyskał w roku 2010 w pracowni profesora Sławoja Ostrowskiego. Jego aktywność artystyczna koncentruje się wokół rzeźby portretowej i rysunku. Sporadycznie realizował także prace rzeźbiarskie w lodzie i piasku. Mariusz Otta miał kilka prezentacji indywidualnych w Gdańsku. Pokazywał swoje prace również na wystawach zbiorowych w Polsce, Francji, Norwegii i Hiszpanii.

 
<< powrót